Nota o książce
Jan Dobraczyński kreśli postać Pawła na miarę swych wyobrażeń. Dla jednych będzie to Paweł zbyt ludzki, dla drugich – nadludzki. Stygmatyk, wlokący swe schorowane ciało w nieustępliwej wędrówce. Ale prawdziwy Paweł jest tajemnicą i takim pozostanie. „Święty miecz” został napisany przez Dobraczyńskiego pod świeżym wrażeniem spotkania z Rzymem, gdzie pisarz przebywał w roku 1947. Idąc śladami Sienkiewicza, stworzył swój własny obraz „ginącego świata”.
Nie minęło jednak wiele czasu, gdy Szaweł pełen zdumienia dowiedział się, że zwolennicy Mistrza nie tylko nie zniknęli, ale wyszli z ukrycia. Nauczają i, co więcej, porywają za sobą tłum! Wykradli podobno, spoiwszy strażników, ciało Nauczyciela i rozgłaszają, że ich Mistrz zmartwychwstał! Są nawet jacyś szalbierze, którzy opowiadają, że Zmartwychwstałego widzieli! (Fragment książki)